Ten weekend był okazją do zatrzymania się i zadbania o siebie – z dala od codziennego pośpiechu, w otoczeniu natury i życzliwych ludzi.

Każdy dzień rozpoczynałyśmy i kończyłyśmy praktyką jogi, oddechu oraz relaksem przy dźwiękach mis, gongów i innych instrumentów. Uczestniczki doświadczały koncertów relaksacyjnych, masaży dźwiękiem oraz uczyły się prostych technik automasażu misami, które mogą wykorzystywać również na co dzień.
Nie zabrakło także wspólnego czasu w jacuzzi i saunie, gdzie dźwięki tworzyły wyjątkową atmosferę głębokiego odprężenia. Spacerowałyśmy po lesie, wspólnie przygotowywałyśmy posiłki i celebrowaliśmy chwile spędzone razem – bez pośpiechu, z uważnością i radością.
Takie wyjazdy to coś więcej niż warsztaty. To przestrzeń, w której można zwolnić, odetchnąć, odzyskać kontakt ze sobą i naładować energię na długi czas.
Dziękuję wszystkim uczestniczkom za zaufanie, otwartość i stworzenie niezwykle ciepłej atmosfery. Już teraz cieszę się na kolejne wspólne spotkania.





